Czym kierować się w życiu?

Żyd kieruje się w życiu wskazaniami Tory. Tora to w potocznym tłumaczeniu pięć ksiąg Mojżesza. Słowo Tora w języku hebrajskim pochodzi od słowa hoora, co znaczy boska instrukcja. Dlatego Tora nie odgrywa roli prawa, czy książki, ale jest instrukcją na życie. To nie jest książka na półkę albo książka, którą ma się studiować, co się niekiedy czyni, ale jest to prawdziwe odzwierciedlenie samego życia. Jeżeli chcę obsługiwać jakieś techniczne urządzenie, potrzebna mi jest książka-instrukcja. Jeżeli chcę żyć jako człowiek, potrzebuję przewodnika, żebym wiedział, co robić.
Bardzo ważne jest, by zobaczyć, jak mocno Żyd jest związany z Torą. Tora zawiera 613 przykazań – 248 pozytywnych i 365 negatywnych. Obejmuje ona dwie części: pięć ksiąg, które są spisane na pergaminie i włożone do arki w synagodze – to Tora pisana, druga część to Tora ustna. Obie części są bardzo ściśle ze sobą związane. Są one niezwykle ważne dla Żyda religijnego, nie ortodoksyjnego, bo jest to słowo nie oddające istoty sprawy, ale dla Żyda, który jest związany ze swoją tradycją. Taki Żyd nie może myśleć o jednej części bez połączenia z drugą.
Talmud, który jest częścią Tory ustnej i zawiera 63 traktaty – to w rzeczywistości rozważania, które powstawały przez pięć stuleci. Miszna, część Talmudu, była spisana w II wieku. Przez następnych 300-400 lat Talmud krystalizował się w jesziwach. Miszna została spisana tylko i wyłącznie w obliczu bardzo niepewnej sytuacji politycznej w Izraelu – to czasy zburzenia drugiej Świątyni. Ówcześni rabini podjęli decyzję, żeby rabi Jehuda Hanasi spisał tę część, którą nazywamy Miszną. W ten sposób powstała tradycja, która mimo że jest spisana, jest nazywana ustną tradycją, bo nigdy nie miała być spisana. Wiedzmy zatem, że nawet, jeśli jakiś fragment jest zapisany, to nie znaczy, że jest to Tora pisana.
Tora jest czytana zawsze w sobotę rano, również, ale trochę krócej, w poniedziałek i we czwartek rano oraz podczas świąt. Bardzo ważne w Torze jest to, że każde słowo ma właściwą melodię. W języku hebrajskim, w tekście pisanym, nie znajdziemy oznaczonych samogłosek. Później w druku dodano punktację samogłoskową tekstu, ale nie w Torze liturgicznej, używanej w synagodze. Dlatego ten, kto czyta Torę w synagodze, ma zapisane tylko spółgłoski. Człowiek, który czyta, musi znać tekst w sposób doskonały, bo się nie może pomylić w wokalizacji słów. Następna rzecz, którą musi umieć ten człowiek, związana jest z tym, że każde słowo ma również określoną intonację, to znaczy ton muzyczny. Na przykład słowo adam – człowiek, napisane w Torze ma tylko 3 litery. Ale słowo adam jest opatrzone znakiem pazer, który powoduje, że słowo adam musi być przeczytane w sposób: adaaaaam, dokładnie w taki sposób, pazer zapisany nutami wyglądałby tak: C C D E F G A H A G F F, intonacja drugiego „a” w słowie adam wznosi się i opada. Każde słowo w Torze jest opatrzone jednym z 28 znaków muzycznych. Każda z ksiąg proroków także ma swoją melodię. Podobnie to, co nazywamy Chamesz megilot, czyli pięć zwojów, które są czytane podczas świąt. I każda z pięciu ksiąg Biblii, z Tanach, ma również swoją melodię muzyczną. Człowiek, który czyta, musi być biegły na tyle, żeby umieć to dokładnie przeczytać, tak jak być powinno. Ta muzyka i wynikająca z niej duchowość jest wzbogaceniem języka. I to jest muzyka Tory pisanej. Istnieje również muzyka Tory ustnej. Jeśli ktoś wejdzie do jesziwy, to usłyszy muzykę życia. Tam jest powiedzmy 50-100 osób, które siedzą naprzeciwko siebie i zazwyczaj jeden na drugiego ciągle krzyczy. Z tego właśnie wzięło się powiedzenie, że jest taki hałas jak w żydowskiej szkole. Tam muzyka ustaje tylko w jednym momencie – kiedy jest modlitwa odmawiana po cichu, na stojąco. Tylko wtedy jesziwa jest cicha, następuje zawieszenie, tak że można słyszeć wszystko inne, tylko nie rozmowę. Warto tu przypomnieć, że argumentacja Talmudu, dialektyka Talmudu jest równie ż zróżnicowana w sposób muzyczny. To znaczy w argumencie wprowadzającym intonacja głosu wznosi się: „Skoro ja powiem taaaaaak”. A potem intonacja głosu opada: „Mógłbym odpowiedzieć taaaaaak”. I ciągle pojawia się w argumentacji rozróżnienie melodyczne pomiędzy niskim i wysokim głosem.
Problem polega na tym, że o ile kiedyś w Polsce było bardzo dużo tej muzyki, teraz tej muzyki po prostu nie ma. Pozostało coś, co jest absolutnie nieporównywalne z bogactwem, które istniało tutaj przed wojną. Muzyka świata żydowskiego była tak żywa, że jej echo każdy w Polsce mógł usłyszeć, nie tylko Żydzi.

Informacje o Noah Donnersmarck

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>