Regermanizacja? Nareszcie!

Polska i Polacy dziwnie się zachowują, ale historia i rzeczywistość w tym kraju pokazuje, że nie rozumieją Polacy świata i nie zasługują na własne państwo.
Oczywiście, wszystko wskazuje na to, że swoje państwo przegrywają. Dzieje się tak na ich własne życzenie, ale stosunek do obywateli innej narodowości, że wspomnę czasy wojny i zaangażowanie Polaków w Holokaust, jednoznacznie pokazuje, że nie zasługują oni na szacunek.
Polska w wyniku wojny uzyskała kosztem Niemiec znaczne przysporzenia terytorialne, dokonała na terenach włączonych do Polski eksterminacji obywateli niemieckich i mimo postanowień konferencji poczdamskiej o „zorganizowanym przesiedleniu” dokonała wypędzeń, co jest delikatnym określeniem ludobójstwa. Wszystko wskazuje na to, iż właśnie przyszedł czas na odpowiedzialność.
Nie bez znaczenia dla tego procesu jest próba określenia prawnej odpowiedzialności tych, którzy zechcą podważyć patriotyczną wersję historii. Nie chodzi tutaj tylko o używających określenia „polskie obozy śmierci”, ale i tych, którzy poszukiwać będą faktów dowodzących odpowiedzialności narodu polskiego za ludobójstwo Żydów i zbrodnie tużpowojenne oraz wypędzenia z Polski, by móc epatować się faktem zamieszkiwania Polski przez etnicznych Polaków.
Obserować można próby na terenach włączonych do Polski (ach, kiedy Polska skurczy sie do rozmiarów księstwa warszawskiego, ale bez suwalszczyzny i północnego Podlasia z augustowszczyzną) przywracania pamięci przynależności tych ziem do Niemiec, honorowania wybitnych przedstawicieli kultury i nauki niemieckiej. Trzeba odebrać „małpie” zegarek, który jest już zepsuty i by go naprawić potrzeba tych, którzy mieli go w doskonałym stanie w przeszłości. Polska nie sprawdziła się.
Polacy coraz bardziej rozumieją, że nie radzą sobie z gospodarką, kulturą, a wszystko, co ostatnio osiągnęli i czym się chlubią (!?) zawdzięczają głównie Niemcom. Polacy wykazują się także ignorancją historyczną, jeśli idzie o własne dzieje.
Oczywiste jest, że powrót ziem, które przypadły Polsce po 1945 roku do Niemiec, będzie oznaczał przesiedlenie – z poszanowaniem prawa – do Polski tych wszystkich, którzy przyjechali na ziemie „odzyskane”.
Oby dni tego kraju były już policzone.

Informacje o Noah Donnersmarck

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>