Civil disobedience

Polacy mają szczególny pociąg do korzystania z porównań z „górnej półki” dla zobrazowania nawet jakiejś nieistotnej sprawy. Im „cięższe” gatunkowo słowo tym bardziej kuriozalny efekt. A to faszyzm, a to PRL, a to ZOMO, czy milicja obywatelska. Choć to akurat porównanie z obecną policją jest na rzeczy, bo wszystkim wiadomo, że polska Policja bije zatrzymanych, ba nawet niektórych zabija. No, ale porównanie decyzji prezydent Warszawy o niestawieniu się przed komisją weryfikacyjną do sprzeciwu obywatelskiego na wzór Gandhiego to szczyt szczytów.
Bo, czymże jest obywatelskie nieposłuszeństwo? Dość powszechnie uznaje się je za celowe działanie łamiące konkretne przepisy prawne w imię przekonania, że owe przepisy rażąco naruszają wartości istotne dla stosującego nieposłuszeństwo obywatelskie i co nie mniej ważne, połączone ze świadomością możliwości i gotowości na poniesienie negatywnych konsekwencji prawnych.
Na tą specyficzną formę obywatelskiego nieposłuszeństwa składają się dwa elementy: łamanie prawa oraz oczekiwanie kary. Przywołany jako wzorzec zachowania pani prezydent Warszawy Mahatma Gandhi, w swoich metodach walki o niepodległość Indii ograniczał się do demonstracji, pochodów, odmowy posłuszeństwa władzom, np. w sprawie płacenia podatków, wykonywania zarządzeń, podejmowania pracy, głosowania w wyborach, czy bojkotu państwowych instytucji. Jednym z najsłynniejszch przejawów obywatelskiego nieposłuszeństwa był zorganizowany przez pomiędzy 12 marca a 6 kwietnia 1930 r. marsz solny. Był on wyrazem bezsilności Indyjskiego Kongresu Narodowego, a bezpośrednim bodźcem do jego zorganizowania była brytyjska odmowa przyznania Indiom statusu dominium. Jako pretekst swej kampanii Gandhi wybrał powszechnie znienawidzony podatek solny.
Pani prezydent winna pamiętać, że o powodzeniu lub niepowodzeniu obywatelskiego nieposłuszeństwa decyduje w największym stopniu postawa opinii publicznej. Przygotowani muszą zostać nie tylko bezpośredni uczestnicy, ale i tzw. trzecia „niezainteresowana” strona konfliktu. Opór musi zostać przeprowadzany otwarcie, by nawet osoby postronne wciągać w dialog. Jest to niezbędne z punktu widzenia ochrony protestujących przed izolacją i brakiem możliwości wyjścia z problemami na zewnątrz własnej grupy. Efektywność obywatelskiego nieposłuszeństwa polega na tym, że moralnie prowokuje nawet biernych obserwatorów. Poprzez pokazanie kontrastu pomiędzy tym, co jest uznane za niewłaściwe, obywatelskie nieposłuszeństwo jest wskazywane społeczeństwu jako moralnie właściwy sposób walki.
Wygląda, że ów sprzeciw to próba zakłamania rzeczywistości i faktu istnienia antysemityzmu państwa polskiego i Polaków, którzy pod pozorem „prawnych” działań kryją złodziejstwo żydowskich majątków. Szmalcownicy…
Nie wystarczy więc przypiąć żółty żonkil i mówić, że się nie kradło…

Informacje o Rothkirch

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>