„Mit” Jedwabnego

Na jednym z portali ukazało się wystąpienie prawicowego autora, w którym ten „dał” tekst o upadku mitu Jedwabnego. Dlaczego tragiczne zdarzenie określa się mianem mitu? Kto mitologizuje Jedwabne? Bo, nie Żydzi, więc…
Ze zdziwieniem i rozczarowaniem trzeba przyjąć te wynurzenia, bo to już wszystko było. A to, Jan Tomasz Gross nie jest historykiem, a to Polacy nie będą hołdować „pedagogice wstydu”, a to Polacy ratowali Żydów, a nie mordowali, a tak, naprawdę, Żydzi zasłużyli sobie na swój los swoim zachowaniem za „pierwszych Sowietów”, czyli „okupacji” z lat 1939-1941 na terenach zajętych przez Armię Czerwoną wskutek traktatu Ribbentrop – Mołotow. Po prawdzie to Żydzi, w tej jedwabińskiej stodole spalili się sami. Było i o tym, że stodoła zbyt mała, a za podpałkę służyła nie nafta, tej „Sąsiedzi” mieli pod dostatkiem, lecz benzyna, która Niemcy przywieźli w kanistrach. Aha, Żydzi mają coś do ukrycia, bo wstrzymali przecież w 2001 roku ekshumację. Żydzi, Żydzi, Żydzi….wszystko oni, przez nich, to ich wina.
Co nowego?
Ano, pojawia się „nowy” świadek, 89 -letnia kobieta, która była świadkiem wydarzeń na rynku w Jedwabnem, gdy Niemcy, przyjechali kilkoma ciężarówkami, zgarnęli kilkudziesięciu, bezbronnych, Polaków i przymusili ich do morderstw. Dla zamierzonego efektu wyposażyli ich w siekiery i drągi. Ot i cała sensacja.
Co na rynku pełnym żołnierzy, nie wiadomo jakich, bo był to okres ataku na ZSRR, robiła 13 -letnia, wówczas dziewczynka, kto z dorosłych pozwolił w trwającym, przecież, tumulcie i wobec nieznanych zamierzeń przybyłych Niemców, biegać dziecku i obserwować? Dlaczego ten świadek pojawia się teraz, gdy trwa zmasowana akcja propagandowa apologetów „religii pomocy” i niewinności Polaków, akcja wybielania sprawców i współsprawców Holokaustu, jest prosto do wyjaśnienia: świadek tak przeżył czasy wojny, że dopiero w 2017 roku odstąpiły emocje. Wcześniej nie wiedział, że ma informacje o tym zdarzeniu.
A, że współgra to z obecną polityką historyczną to „szczęśliwy” zbieg okoliczności. Zaskakujące, że świadkowie i „wrobieni” w sprawę Jedwabnego mieszkają na Mazurach, słynny J. Laudański w Piszu, zaś odnaleziony świadek w Orzyszu. Coraz więcej zbiegów okoliczności. Niebawem będziemy mieli Niemca, który był członkiem kolumny wojskowej i przywiózł ową nieszczęsną benzynę…

Informacje o Noah Donnersmarck

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>