Zmarnowane życie?!

Kanwą stwierdzenia niech będzie tragiczna historia młodego polskiego małżeństwa, które było na wakacjach w Rimini. Ostatnią noc wakacji 26-latkowie spędzali na plaży, gdzie zostali napadnięci przez czterech mężczyzn. Kobietę zgwałcili, a mężczyznę kilka razy uderzyli w głowę, w wyniku czego stracił przytomność. Oboje zostali też ograbieni. Oczywiście, z perspektywy kilku dni, wiemy już, że sprawcy zostaną namierzeni i ukarani, no może nie tak, jak proponuje polski wiceminister sprawiedliwości, ale w standardach włoskich, a więc łagodnie. Zresztą, i w Polsce sprawcy przestępstw seksualnych nie są wieszani, lecz korzystają z dobrodziejstwa „niezawisłości” sędziowskiej i zauroczenia orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Są „mądrale”, którzy prowadzą badania, a to, że kobiety lubią być gwałcone, po prawdzie na początku tego aktu buntują się, ale po chwili korzystają z uroku seksu, a to, że terroryzm islamski to nic strasznego, „idzie się przyzwyczaić”, takie wyzwanie współczesności i gdzie mu do terroru naszego, europejskiego z lat 60 i 70 – tych XX wieku, a to, że ofiar mało, bo więcej ginie na drogach od piractwa samochodowego, a to, że przybyszów „z niewiadomo skąd” trzeba witać chlebem i solą, rozkładać przed nimi nogi, co znowu uskuteczniają i polskie „turystki” w Egipcie.
Uważam, że kobieta nawet, jeśli położy się nago w nocy w parku, to nie jest to zaproszenie na seks, ono musi być chęcią wyrażoną jednoznacznie, co do samego aktu i ewentualnego partnera, żadne tam, „ona mnie zachęciła i sprowokowała”, czy „w jej oczach widziałem, że mnie pożąda”, albo, że „miała krótką spódniczkę i nie nosiła stanika”.
Troską powinno być dalsze, wspólne, życie tej skrzywdzonej pary. Trudno będzie otrząsnąć zgwałconej kobiecie, po traumie wymuszonego stosunku seksualnego, wywartej presji i przemocy w przełamaniu, niewątpliwego, oporu. Mężowi, po początkowym współczuciu, trudno będzie znieść niechęć żony do intymnych kontaktów, nie zaakceptuje, koniecznej, absencji, bo „on, przecież, jest czuły i delikatny”. Z perspektywy czasu, z lękiem patrzeć trzeba na trwałość uczuć pomiędzy nimi. Co może im pomóc?
Jest oczywiste lekarstwo, a mianowicie, w przyszłym roku powinni ponownie wybrać się na romantyczny urlop do Włoch, ale nie do Rimini, lecz do miejsca oddalonego o 200-300 km, po wypożyczeniu auta powinni pojechać, razem, do Rimini i po wyśledzeniu sprawców, co zrobią w ciągu najbliższego roku, ukarać sprawców w sposób, który pozwoli im pozostawić zdarzenie w przeszłości i żyć dalej. Wydaje się, że „nagroda” dla „zwierząt w ludzkiej skórze, choć czarnej” powinna uwzględnić ich bezwzględność i doznaną szkodę, tak fizyczną, jak i psychiczną.
Powodzenia i trzymam kciuki!!!

Informacje o Noah Donnersmarck

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>