Znowu o reparacjach. Słów kilka….

Pisałem o reparacjach z koniecznym wnioskiem, że wywołanie tego tematu to polityczna farsa, to kolejne „igrzyska”, by jechać do przodu, co najmniej, do wyborów 2020 roku, gdyż „paliwo smoleńskie” kończy się. O tym, że reparacje od Niemiec to dęta sprawa świadczy okoliczność, że ich powodzenie zależy od jednego podstawowego czynnika. Ci, którzy wywołali temat reparacji powtarzają „reparacje dla Polski nie są żadną utopią, ale prawną oczywistością, tyle tylko, że potrzebujemy polskich mediów i sądów, aby tę operację przeprowadzić” Aha, nie trybunałów, czy sądów niezależnych i szanujących praworządność, lecz „polskich”. Jeśli prześledzimy kwestię reparacji po zakończeniu II wojny światowej, dostrzeżemy, że zostały już one Polsce wypłacone w ramach puli reparacyjnej dla ZSRR. W jaki sposób ówczesna Rosja rozliczyła się z PRL to już inna kwestia, to nie sprawa Niemiec, że Polska nie dostała nic, ale Polski, by przypomniała skwitowanie odszkodowania niemieckiego otrzymanego od ZSRR.
Polacy powinni uzmysłowić sobie, że wysuwanie przez Polskę roszczeń reparacyjnych grozi powrotem do dyskusji o polskich granicach. Dodajmy do tego, iż przejęcie przez Polskę po wojnie dawnych ziem niemieckich pokryło „z nadwyżką” polskie roszczenia reparacyjne wobec Niemiec.
Przypomnijmy:
Republika Federalna Niemiec w Układzie o podstawach normalizacji wzajemnych stosunków z 7 grudnia 1970 r. ostatecznie uznała granicę z Polską. Polska potwierdziła w grudniu 1970 r. trwającą ważność oświadczenia z sierpnia 1953 r., że roszczenia reparacyjne zostały spełnione. Nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości, iż ten stan rzeczy, pozostał bez zmian, po zjednoczeniu Niemiec. Ewentualnie istniejące roszczenia mogłyby być zgłoszone podczas negocjacji „2+4″, zakończonych podpisaniem 12 września 1990 r. traktatu. Polska, która jako jedyne państwo, oprócz sześciu stron traktatu, uczestniczyła w turach negocjacji, nie podniosła sprawy reparacji od Niemiec dla Polski. Niemcy potwierdziły 14 listopada 1990 r. nienaruszalność wspólnej granicy na Odrze i Nysie, a więc na tą chwilę odstąpienie dawnych ziem niemieckich.
Sprawa zakończona.

Informacje o Noah Donnersmarck

Denn, wie du anfingst wirst du bleiben, so viel auch wirket die Not und die Zucht das meiste nämlich Vermag die Geburt und der Lichtstrahl der dem Neugebornen begegnet.
Ten wpis został opublikowany w kategorii judaizm i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>